Introdukcja

03/02/2007

. kropka w nagłosie – któż by pomyślał, że od kropki można zacząć? A jednak. A jednak się kręci to Koło Losu wokół tajemnicy Verbum - słowa stają się tu i teraz, tam i kiedyś, wszędzie i nigdzie, skądś i znikąd, w przedkropczu, pokropczu, w samej kropce wreszcie, ale zawsze, niezmiennie MIĘDZYLUDZKO. Niech ta Kropka dojrzewa w Zaciszu Międzysłowia, niech dopełnia mnie i nie-mnie doskonałymi niewysłowieniami (bo one myślom nie kłamią), niech będzie jak bajkowa kareta, która zabierze Cię i Nie-Cię, miły Czytelniku, w podróż stąd i z powrotem, niech będzie punktem dojścia i wyjścia, kłębkiem dłoni, której wspólnie domalujemy linie papilarne.

Odpowiedzi: 3 do “Introdukcja”

  1. tsu powiedział/a

    matko.
    brakmisłow.

  2. homonimia powiedział/a

    To znajdziesz je zapewne w swym zaciszu międzysłowia ;)

  3. versatis powiedział/a

    “jawiedziałemżetakbędzie”, wiedziałem, że Szanowna Autorka roztoczy rzeczywistość słownego zacisza, niespodziewanie któregoś dnia, jedną wszechmocną Kropką. :) niech się rozpocznie dopełnianie :D

Dodaj komentarz